27 grudnia 2009 r. Imieniny: Fabioli, Jana, Żanety
redakcja
partnerzy
subskrypcja
współpraca
forum

Wielka awantura o droge

Data publikacji: 21.08.2008

Polska Gazeta Wrocławska, 20 sierpnia 2008r. - Magdalena Kozioł

Czteropasmowa, ekspresowa droga z Wrocławia do Poznania miała być gotowa do 2012 roku i sprawić, że zamiast 3 godzin podróż do stolicy Wielkopolski będzie trwała o połowę krócej. Jest niemal pewne, że droga w tym czasie gotowa nie będzie. Ciągle trwają bowiem spory, którędy ją poprowadzić. Co gorsza, im dłużej trwa awantura, tym dalej do porozumienia. Jeszcze kilka miesięcy temu pod uwagę brano 3 warianty przebiegu trasy. Teraz rozważanych jest aż 8!

Tę ważną drogę, która będzie prowadzić nie tylko do Poznania, ale i nad morze, każda gmina chce mieć u siebie. Inny przebieg trasy proponuje Trzebnica, inny Żmigród, Wisznia Mała i Oborniki Ślą¬skie. Teraz trzeba będzie pogodzić wszystkich. - To trudne zadanie -wzdychają pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad odpowiadającej za tę inwestycję. - Zależy nam na tej nowej drodze. Przyciągnie inwestorów. Przecież oni zawsze patrzą, czy w gminie jest dogodny dojazd - tłumaczy Kazimiera Rusin, wiceburmistrz Prusie. Konflikt może rozgorzeć m.in. między gminami Oborniki Śląskie i Trzebnica. Każda z nich chciałaby mieć ekspresówkę jak najbliżej siebie. Trzebnica opowiada się za jej połączeniem z istniejącą już obwodnicą tego miasta. Oborniki optują za przesunięciem trasy o kilka kilometrów, na teren swojej gminy. Zastrzeżenia ma też Wisznia Mała. Jej władzom nie podoba się z kolei pomysł, by droga prowadziła przez środek wsi Psary. Ostateczną decyzję o przebiegu trasy mapodjąć Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wszystko ma być jasne pod koniec roku. -Ale wcześniej samorządy są zobowiązane zaopiniować wszystkie przedstawione im warianty. Potem mają zorganizować konsultacjespołeczne-wylicza Joanna Wąsiel z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Niemal pewne jest, że mieszkańcy też dorzucą swoje pomysły. Większość chce bowiem, by trasa ekspresowa powstała w takiej odległości od ich miejscowości, bynie było jej słychać, ale z drugiej strony, by dojazd do niej nie zajmował wiele czasu. - Czekamy na tę drogę jak na zbawienie. Kiedy powstanie, wszystkie ciężarówki, które budzą nas o czwartej rano, będą jeździły daleko od domów. Po prostu odetchniemy - przekonuje Halina Płomińska z Ligoty Pięknej. Dzisiaj droga krajowa nr 5 jest jedną z najniebezpieczniejszych w Polsce. W latach 2005-2007 było tu ponad 2400 kolizji i ponad 230 wypadków. Życie straciły w nich 72 osoby, a 322 zostały ranne. Plany zakładały, że nowa trasa 85 będzie gotowa do 2012 roku. Jednak urzędnicy coraz częściej mówią o roku 2013 albo nawet o 2014. Gdy już bowiem samorządowcy i drogowcy dogadają się w sprawie przebiegu trasy, rozpocznie się długotrwały wykup gruntów pod inwestycję. Dopiero później powstaną jej projekty i będzie mogła rozpocząć się budowa. Współpraca Maciej Czujko


Powrót do listy aktualności z regionów

Powrót do strony głównej